Do feniksa tablica się nie zwróciła. Zaczęła się trząść i odpadła ze ściany odsłaniając wejście do kolejnej komnaty. Weszliśmy tam. Sklepienie wyglądało jak gwieździste niebo. Było piękne... I mroczne. CDN |
|
| Proszę Sayonę aby pisała dłuższe opowiadania ! |
|---|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz