- Wiesz... na razie mam po dziurki w nosie wypraw, ale pójdę! - odpowiedziałam siostrom.
- Świetnie. - powiedziała Nebbia.
- A kiedy wyruszamy? - spytałam. - Możemy wziąć te trawiaste koszyczki z poprzedniej wyprawy.
- Nie wiem. - wzruszyła ramionami Tajemnicza. - A fakt koszyczki się przydadzą.
Nebbi?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz